Osoba z objawami AZA powinna mieć zapewnione przebywanie w  pomieszczeniu, które jest pozbawione bodźców mogących na nią oddziaływać. Pokoje powinny być oświetlone lekko, również to oświetlenie delikatne powinno być zachowane w nocy. Osoby mające majaczenia po alkoholowe powinny mieć zapewnione takie warunki, które umożliwiają utrzymywania stałej temperatury, chronić zarówno przed nadmiernym rozgrzaniem jak i wychłodzeniem. Dotyczy to osób będących unieruchomionymi, takie osoby również stale trzeba sprawdzać czy to unieruchomienie nie upośledza funkcji niezbędnych do prawidłowego życia. Do tych funkcji zaliczymy prawidłową drożność dróg oddechowych, nie uciskanie nerwów. Najpopularniejsze ze schorzeń występujących u osób dotkniętych AZA to zaburzenia w gospodarce organizmu wodno-elektolitowej. Bardzo wielu pacjentów w badanej surowicy ma zmniejszone stężenie potasu a czasami również magnezu.

W podręcznikach medycznych wydawanych na zachodzie, w przypadkach AZA zaleca się nawadnianie organizmu chorego doustnie. W Polsce stosuje się częściej nawadnianie parenteralne i prawdopodobnie jest to przyczyną mniejszej umieralności pacjentów z majaczeniami alkoholowymi. W przypadku nawadniania za pomocą wlewek dożylnych należy zachować ostrożność i nie przekraczać 2 litrów na dobę. Należy wziąć pod uwagę czy chory jest wydolny oddechowo oraz czy na skutek drgawek nie powstał obrzęk na mózgu. Do podawania preferowane są płyny wieloelektrolitowe, które zawierają między innymi potas i magnez. Rutynowo podawany dożylnie siarczan magnezu w przypadku AZA nie jest wskazany, gdyż może spowodować to ryzyko występowania powikłań krążeniowych. W przypadku lżejszych objawów AZA wystarczy że płyny są podawane doustnie. Wskazane jest również przyjmowanie soków mających w składzie duże ilości potasu oraz zawierający duże ilości fruktozy sok pomarańczowy. Bardzo wielu pacjentów z chorobą uzależnienia od alkoholu ma poważne braki witaminowe, dlatego zalecane jest uzupełnianie ich w organizmie.

Tagi dodane do tego wpisu przez autora bloga Marysie: