Wszystkie okoliczności naszego życia codziennego, jeśli tylko powtarzają się stale w określonych porach dnia — nawet niekoniecznie co dzień, lecz co kilka dni — zaczynają działać jako bodźce wywołujące pewne odruchy warunkowe, które mogą obejmować najrozmaitsze czynności naszego organizmu. Wytwarzają się złożone stereotypy, których istnienia wcale sobie nie uświadamiamy.

Takimi bodźcami mogą być również czynniki klimatyczne, słońce, wiatr, woda, temperatura otoczenia, sposób odżywiania, ubierania się, słowem — całokształt warunków środowiskowych. Inne będą stereotypy mieszkańca Afryki, inne Eskimosa, a inne rozpieszczonego przez swą cywilizację Europejczyka. Im człowiek starszy, tym trudniej mu przystosować się do zmiany środowiska, gdyż jego system nerwowy nie jest już tak plastyczny i zdolny do wytwarzania nowych zespołów odruchowych. Nagła poważniejsza zmiana warunków środowiskowych może nawet u człowieka młodego wywołać głębokie zaburzenia nerwicowe. Stereotypy zmieniają się z wiekiem pod wpływem wychowania, wykształcenia, zmiany mieszkania, środowiska i pracy. Powstają nowe, lecz stare nie zanikają tak łatwo. Nieraz po latach wracając do dawnego otoczenia odnajdujemy w sobie związane z nim stare odruchy.